„Chwileczkę. Czyli twoja matka już snuje plany dotyczące MOJEGO DOMU? A ty i twój brat ustaliliście wszystko przy piwie, dobrze zrozumiałam?”
Marina stała pośrodku kuchni, trzymając widelec w dłoni, ale ani razu nie zdołała donieść go do ust. Miała minę kobiety, której właśnie ogłoszono awans — tylko nikt nie wspomniał, że premii nie będzie. — Więc… pozwól, że dobrze zrozumiem… to, co przed chwilą powiedziałeś, było żartem, prawda? — Jej głos pozostawał spokojny, ale pod tym … Read more